Inspiracje na wyjątkową aranżację salonu – dowiedz się co jest w dzisiejszych czasach modne

Sufit podwieszany
Przebywanie w kawiarniach często przynosi mi kilka nowych koncepcji. Pokazują mi także obecne trendy. A te zaskakują mnie nieustannie! Niby interesują się tematem, ale jednak, ciągle coś mnie zaskakuje. Dziś o tym, jak pomalować sufit. Jak się okazuje, banalna kwestia to nie jest.

Pokój żółto szary
Autor: Milestone Management
Źródło: http://www.flickr.com
Ostatnie owocne spotkanie przy kawie w knajpce znajdującej się w centrum zaskoczyło mnie oryginalnie pomalowanym sufitem. Policzyłam na nim kilka barw. Plamy pomalowane przez artystę układały się w bardzo ciekawą mozaikę. Całe wnętrze było bardzo bajkowe, ale sufit – niesamowicie mnie zaskoczył. Może z tego powodu, że jednak jestem przyzwyczajona do monotonnych, białych, nieskomplikowanych sklepień w mieszkaniach.

Ten kolorowy sufit (pomysł na sufit w różnych kolorach) zrobił na mnie hipnotyzujące wrażenie, nie mogłam oderwać od niego oczu. W dodatku wcale nie pomniejszył wielkości kawiarni, wydawało się wręcz, że jest dużo większa, niż w rzeczywistości. Zaskoczenie była tak silne, jak kiedyś, gdy byłam u przyjaciółki, która zrobiła sobie w mieszkaniu żółto szary pokój – w odcieniach żółci.

Ze sklepieniem jest tak, że gdy malujemy ściany na jakiś odcień, i tym samym odcieniem pomalujemy również sufit pomieszczenia uzyskamy efekt pomniejszonej przestrzeni. Z tego powodu wolę jednak sufit w jasnym kolorze, albo jakimkolwiek delikatniejszym kolorze, niż ten położony na ścianach. Najbardziej lubię sufity z belek, dają przyjemny, klimatyczny efekt.

Z tymi ostatnimi nie należy jednak szarżować, bo nie będą odpowiadać do każdego wnętrza. Jeśli jednak chcemy podłogę z drewna i meble, to z pewnością możemy zdecydować się na taki akcent. Drewniany sufit, pomalowany np. na błękitny kolor idealnie wkomponuje się w styl prowansalski.