Optyczne powiększenie i pomniejszenie wnętrza

Nasz wzrok często nie działa perfekcyjnie. Co ciekawe, zdarza się, że niedoskonałość wzroku da się użyć na własną korzyść. Projektanci wnętrz wiedzą coś na ten temat.

Salon w nowoczesnym stylu
Autor: mattwalker69
Źródło: http://www.flickr.com
Jedne pokoje są obszerne, kolejne niewielkie. Nie jest to jednak równoznaczne z tym, że w małym pokoju zawsze odczujemy niedobór powierzchni, a w dużym jej zbyt dużą ilość. Ba, dobrze zaaranżowane wnętrze sprawi, że niewielki pokój zacznie sprawiać wrażenie większego, a wielki wyda się mniejszy. Jakiego rodzaju sztuczek można użyć, by oszukać wzrok? Dowiesz się zaglądając na lovingit.pl (lovingit.pl – tutaj znajdziesz wiele ciekawych inspiracji).

Przede wszystkim dobrze jest pamiętać o odpowiedniej liczbie elementów w pokoju. Małe przestrzenie nie są odpowiednie do gromadzenia dużej ilości mebli i ozdób. Łatwo w ten sposób przeładować pokój i wywołać poczucie małości. Funkcjonalne okażą się tu meble uzbrojone w dodatkowe wnęki i szuflady. W ten sposób łatwiej ulokujemy dużą ilość rzeczy na skromnej przestrzeni.

Nowoczesny wystrój salonu
Autor: designmilk
Źródło: http://www.flickr.com

Drugi sposób to stawianie zwierciadeł. Duże lustro w sypialni czy przedpokoju jest w stanie sprawić, iż wnętrze będzie wyglądać na o wiele bardziej obszerne.

Istotny jest też dobór barw. Jaśniejsze barwy mogą znacząco wizualnie powiększyć pokój, natomiast ciemne kolory wyraźnie go zmniejszą. W skromnym salonie czy przedpokoju opłaca się wykorzystywać wobec tego jasne ubarwienie. Jeśli chcemy „powiększyć” metraż, pomóc mogą także paski ułożone poziomo.

Podobnie jak jak wtedy, gdy chodzi o ozdoby i inne elementy aranżacji, dobierając kolory musimy mieć na uwadze umiar. Zbyt duża liczba barw zaowocuje wizualnym bałaganem, a to wyraźnie pomniejsza wnętrze. Najlepiej postawić na nie więcej, niż trzy kolory.